|
Rowery holenderskie, to rowery miejskie z natury. Tym wszystkim niedowiarkom którzy sądzą, że rowery miejskie nie mogą wyprzeć samochodów, może posłużyć przykład krajów, w których rower, to nie jedynie środek lokomocji tych najbiedniejszych, niemniej jednak również tych, którzy bogaci są duchem i preferują, wręcz pod krawatem, zdrowo i stylowo przemieszczać się ulicami miast do pracy. Pewnie niektórzy mogą podnieść argument, że odległości są znaczne, a czas jazdy rowerem jest o wiele dłuższy, aniżeli samochodem. Argument rzecz jasna jest trafny, niemniej jednak niezasadny. W jednym przypadku zyskujemy czas, a w drugim zyskujemy zdrowie. Pytanie, co ważniejsze, nawet wtedy, kiedy mamy do pokonania w mieście dziesięć kilometrów w jedną stronę.
|
|